W latach 80-90 na całym świecie modny był pogląd, że tłuszcze są bardzo złe i należy je całkowicie wyrzucić. Wtedy też powstawała masa produktów żywieniowych z dopiskiem „Fat Free”, czyli bez tłuszczowych.
Ludzie pragnący zrzucić wagę kupowali takie produkty w przekonaniu, że nie powodują one przybierania na wadze. Logiczne wydawałoby się stwierdzenie, że tłuszcz w pożywieniu przekształca się w tłuszcz w organiźmie, czyli równie logiczne byłoby jego wyrzucenie. Niestety, tak nie jest. Nie da się ukryć, że tłuszcze jako makroskładniki są najbardziej kalorycznym elementem pożywienia, jednak wg badań specjalistów ich całkowite odstawienie powoduje zaburzenia pracy organizmu, uszkadza narządy wewnętrzne i rozregulowuje układ trawienny. Mowa oczywiście o zdrowych tłuszczach. Odstawienie tłuszczy smażonych i tak zwanych trans, czyli rafinowanych jest całkowicie w porządku. Nie można jednak zrezygnować z ryb, oliwy z oliwek i innych tłuszczy roślinnych. Wg zaleceń diet zbilansowanych tłuszcze powinny stanowić 15-20% przyjmowanego pożywienia, a więc nie wiele. Należy pamiętać o przyjmowaniu zdrowych, a wyrzucaniu sztucznych tłuszczy.
Copyright @ 2010 Odżywianie